| dadablog |
::księga
gości::
|
ciąg dalszy fotek z weekendu Na początek ślady walki z chodnikiem w czasie pakowania przed wyjazdem: ![]() Kozy jadły Staszkowi z ręki: ![]() Na spacerze najlepiej z babcią: ![]() Żeby nie było, że zawsze tylko poważnie :o) ![]() A może ciasteczko? ![]() I jeszcze kawałek natury: ![]() dada 2008-05-06 18:08:25 skomentuj (8) no fakt, nie napisałam Staszek się pokazał w prasie: Na stronie 14, w rubryce "gagatki", z tym zdjęciem:
dada 2008-05-06 08:52:22 skomentuj (1) długi weekend Spędziliśmy na wsi. Był las, kózki, kurki i pieski. I nuda, nuda, nuda. Cudownie! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ciąg dalszy zdjęć później. dada 2008-05-05 10:24:56 skomentuj (6) już po wszystkim Młody rekonwalescent, wypoczywający w lesie wygląda tak: ![]() ![]() O przeżyciach szpitalnych pisać chyba nie będę. Wszystkim nam zależy, żeby zapomnieć jak najszybciej. dada 2008-04-25 19:19:40 skomentuj (5) sezon rowerowy uważam za otwarty
Co tu dużo mówić: rower fajny jest.
Staszek jeszcze nie umie pedałować, ale popychany świetnie się bawi. ![]()
Zresztą popychając bawi się równie dobrze.
![]()
PS.
CZD wyznaczyło termin na 15 kwietnia. To już drugi termin, bo poprzedni minął gdzieś pomiędzy infekcją moją, a Staszka zapaleniem oskrzeli. Brrrr... dada 2008-03-31 21:52:35 skomentuj (4) ekhem... No to powoli nadrabimy zaległości... Taki mamy jakiś nienajlepszy czas. Właśnie wróciliśmy w Trójmiasta, gdzie pożegnaliśmy Stasiowego pradziadka. Powód wyjazdu i przeróżnych wizyt nie przeszkodził Staszkowi cieszyć się podróżą
oraz zacieśniać więzi rodzinne.
W międzyczasie uzupełnia zawartość szczęki: wypuścił dolne dwójki, teraz pracuje nad czwórkami - ma już jedną całą, drugiej pół i dwa małe dzióbki. dada 2008-03-28 12:14:18 skomentuj (1) Wesołych Świąt!
dada 2008-03-21 12:52:06 skomentuj (1) bledzioch
Tacie na urodziny prezentujemy cerę choruta nieustannego i eleganckie poszerzenie uśmiechu :o)
dada 2008-03-02 12:53:53 skomentuj (1) spacer
Przyszedł czas na eleganckie spacery na własnych nogach.
Staszek pięknie kroczy po alejkach, ale nie potrafi pokonać pragnienia pobiegania po błocku.
Kaczki rewelacja!
dada 2008-02-23 12:50:12 skomentuj (0) smutek
Nosatalgiczny Stach z tubką.
dada 2008-01-28 12:45:49 skomentuj (0) rower
Piękny prezent urodzinowy od babci i dziadka.
Czekamy na wiosnę!
dada 2008-01-15 12:47:08 skomentuj (0) urodziny
Urodziny obchodziliśmy bardzo hucznie, chociaż trochę smutno.
Był tort z kotkiem i motylkami. Świeczkę zdmuchnęła mama.
I prezenty były:
Smutno nam było, bo między Świętami a Staszka urodzinami umarła Staszkowa prababcia. Bardzo szkoda, że nie było jej tego dnia z nami... dada 2007-12-30 12:35:11 skomentuj (0) Święta Święta i po świętej ;o)
Boże Narodzenie spędziliśmy w Sopocie.
Staszek stawiał pierwsze kroki i całkiem elegancko się socjalizował. Ze stryjecznym bratem:
Z dziadkiem Ryśkiem:
dada 2007-12-26 12:34:18 skomentuj (0) kredki
Rośnie nam mały inżynier: zamiast kredkami rysować, ustawia je obok siebie (tak, jak tutaj tę niebieską).
dada 2007-12-18 12:30:18 skomentuj (0) mikołajki ![]() dada 2007-12-06 12:32:00 skomentuj (1) mały pływak Czy to w wannie, czy w basenie woda jest żywiołem naszego dziecka :o) ![]() ![]() dada 2007-11-15 12:26:27 skomentuj (0) bańki ![]() dada 2007-10-25 12:23:22 skomentuj (0) na grzybach byliśmy :o) ![]() dada 2007-10-06 14:05:37 skomentuj (10) zgodnie z poleceniem :o) Szafka w łazience została skończona. Dziękujemy dziadku :o) ![]() A Staszek skończył 9 miesięcy :o) Ma 6 zębów. Raczkuje i chodzi przy meblach. Bawi się zabawkami dla dzieci od 18 miesiąca. Udaje, że nie wie co to znaczy "nie wolno". Czasami robi "papa" i ma łaskotki. A czasami nadal widuje anioły, albo dziadka Krzyśka, albo dawnych mieszkańców tego miejsca. Tylko że teraz z nimi rozmawia. ![]() dada 2007-10-02 22:27:41 skomentuj (3) wróciliśmy Co tu wiele mówić. Ogólnie rzecz biorąc było tak: ![]() Bardziej szczegółowo: ![]() ![]() ![]() A dzisiaj byliśmy na przeglądzie. Staszek waży 9800 g i rozwija się lepiej niż norma przewiduje. Czego chcieć więcej? ![]() PS. (28.09.2007, 10:16) Dziadek, kiedy skończysz szafkę w łazience? ![]() dada 2007-09-27 22:58:07 skomentuj (7) tak że ten Wyjeżdżamy. Na tydzień. Na łódkę. No. ![]() A poza tym Stachu raczkuje, chodzi po całym mieszkaniu przy meblach i ma pięć i pół zęba. Trochę byliśmy zasmarkani, ale luzzzzz. Idę nas pakować. Papa! dada 2007-09-15 09:47:25 skomentuj (6) zasadniczo chodzi o to żeby nie wpaść w błoto Czasami człowiek marzy o podróżach. Czasami o przedmiotach: mieszkaniu, samochodzie, ciuchach, butach... Czasami o szczęściu, miłości. Czasami jeszcze o innych rzeczach. A czasami człowiek marzy o tym, żeby wreszcie przespać całą noc. Człowiek znaczy ja. Staszek tymczasem ćwiczy srogi wyraz twarzy: ![]() i to co się robi z linami (nie wiem, nie znam się): ![]() Synek tatusia :o) Dzisiaj ostatecznie zjechał na najniższy poziom łóżka i już prawie nie da się go stamtąd wyciągnąć, jeśli wcześniej nie wstanie, albo chociaż usiądzie. Froteruje podłogi i próbuje się wspinać po wszystkim. Potrafi wstać przy łóżku swoim i przy naszym też. A tak niedawno był taki maleńki... dada 2007-08-19 22:07:55 skomentuj (8) reklama Zrobiłam przegląd w szafie u Staszka. Zainteresowanych zapraszam na allegro. dada 2007-08-11 18:38:33 skomentuj (1) wróciliśmy W niedzielę, ale jeszcze się nie pozbierałam. Za dobrze nam na tych wakacjach było. ![]() Co nam po wakacjach zostało? Staszek ma 2 zęby, sam siedzi i siada, podnosi się do klęku i staje przy podpórkach, całkiem nieźle robi "papa", pracujemy nad "brawo-brawo". Rośnie nam syn. ![]() A wczoraj pierwszy raz miał kobietę w łóżku! ![]() A mi się śniło, że nie muszę iść do pracy. Poza tym jestem zmęczona jak pies. Padam na pysk wieczorami, rano nie mogę wstać. Wszystko mnie irytuje i ogólnie mam dość. Zupełnie, jak nie po wakacjach... dada 2007-08-10 16:36:37 skomentuj (4) się działo! Najpierw świętowaliśmy imieniny ciotki Anki i była balanga: ![]() A w niedzielę wypędzono diabła z naszego syna. Nie krzyczał, więc chyba diabeł był łagodny i nie duży. Stachu przed (na kolanach matki chrzestnej): ![]() W trakcie: ![]() I zmęczony po wszystkim: ![]() Teraz wszyscy odpoczywamy i kontynuujemy tradycję tych wakacji: zaklinamy pogodę :o) dada 2007-07-30 18:28:37 skomentuj (5) tatko wrócił - mamy fotki: Nad Zatoką - Kuźnica: ![]() Plażowanie ekstremalne - Kuźnica: ![]() Fokarium - Hel: ![]() Młodociany obrońca foczek: ![]() Staszek w Pucku: ![]() Naleśnikarnia w Kuźnicy ma świetny fotelik: ![]() Wielkiego upału nie było, ale dało radę - Kuźnica: ![]() Pyszna zupka, Kuźnica-Syberia: ![]() Spacerem wzdłuż plaży - nadal Kuźnica: ![]() Jedziemy do Sopotu, tramwaj wodny linii Jastarnia-Gdynia: ![]() W Sopocie woda jakby cieplejsza... ![]() Zdecydowanie cieplejsza: ![]() Stachu na molo: ![]() i w Gdańsku: ![]() Jezioro Czyste jest tak czyste, że żyją w nim dinozaury: ![]() Dziadek przywiózł pyszne jagódki, Sopot: ![]() Koza? Gdańsk-Oliwa ZOO: ![]() I to tyle zaległości. dada 2007-07-28 10:25:55 skomentuj (7) Sopot od tygodnia No to jesteśmy w Sopocie. Działo się tyle, że nie było kiedy pisać. Kabelek od aparata mamy, ale ja nie umiem nic zrobić ze zdjęciami w programie, który tu mam, więc przyjdzie na nie jeszcze poczekać. Pogoda jakby lepsza, chociaż zastanawia mnie, o co chodzi z tym naszym klimatem: albo zimno i deszcz, albo 40 stopni w cieniu... Zęby rosną. Staszek zwiedza okoliczne lasy i plaże. Sprawdza temperaturę Bałtyku i pożera banany. Tatek na morzu, a ja śpię i śpię. Dobranoc! dada 2007-07-17 22:28:57 skomentuj (4) no to jesteśmy na wakacjach Fotki będą później, bo mimo starań nie udało nam się zabrać ze sobą odpowiedniego kabelka... Jesteśmy w Kuźnicy. Najpierw nas wywiało, później byliśmy na plaży, a teraz mokniemy. Staszek się tak nudzi, że z tych nudów puścił mu się ząb. Lewy. Dolny. Na razie nie widać, ale można wymacać i da się postukać łyżeczką. Gratulacje przyjmujemy w komentarzach. Poza tym samoodstawianie Staśka od piersi trwa. Wieczorny cycek został zastąpiony kaszą. Pozostał tylko poranny. I niech mu będzie. Jeśli ktoś ma układy tam na górze, błagamy, podeślijcie tu trochę słońca! Albo przynajmniej odeślijcie stąd deszcz. dada 2007-07-04 21:47:41 skomentuj (8) blizny zdobią wojownika Stachu nie lubi kiedy jest nudno, więc kilka dni temu zaliczył pierwszy lot z kanapy na glebę (stałam tuż obok i nie zdążyłam go złapać!), a dzisiaj przygrzmocił z czółka w poręcz łóżeczka. Wygląda tak: ![]() ![]() A ja jeszcze gorzej, bo mi słabo z nerwów. Ja się nie nadaję! dada 2007-06-20 21:46:31 skomentuj (7) wakacje nadciągają Dni ostatnio upalne, ale mijają szybko. Stachu przeszczęśliwy, bo uczy się coraz to nowych rzeczy. Tylko ja mam czasem dość wrażeń. ![]() W przyszłym tygodniu czeka nas wymiana rur różnych, więc pewnie przeniesiemy się na trochę do babci. Czy na całe dnie, czy tylko od 8 do 18, ani czy we dwójkę, czy całą rodziną jeszcze nie wiemy. A zaraz potem... ![]() W sobotę pakujemy manatki i jedziemy na wakacje! Najpierw tatulek zawiezie nas do Kuźnicy, gdzie spędzimy kilka dni ze Staszkowymi dziadkami i wujkiem. Potem przenosimy się do Sopotu. Będziemy czekać z babciami na kaktusa, który się będzie woził po Bałtyku. Potem jeszcze tydzień razem i zjeżdżamy do domu na początku sierpnia. Nieźle, co? ![]() A w tzw. międzyczasie, planujemy wyganianie diabła z syna naszego, Stanisława Andrzeja :o) O tu. ![]() Pomyślałam sobie, że z kronikarskiego obowiązku powinnam był napisać już jakiś czas temu, że wizyta z CZD, którą odbyliśmy 4 czerwca, nie była aż tak straszna, jak się spodziewałam i że mamy kilka miesięcy, albo i rok spokoju. ![]() Dobranoc. dada 2007-06-18 21:49:43 skomentuj (7) |
wyprzedaż u Staśka tatulek dzidziulka ciotki różne ciemna nocka mamula Hanutka goga jotka zimno mama lata z aparatem czasem |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||